Emerytury kobiet z rocznika 53

Jak wiadomo Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 6 marca 2019 r. uznał, że:
„art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1270 oraz z 2019 r. poz. 39), w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”.

23 kwietnia 2019 r. upłynął termin na zgłoszenie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych skargi o wznowienie postępowania w sprawie ustalenia wysokości emerytury powszechnej.

W chwili obecnej ZUS lawinowo wydaje decyzje w których odmawia wznowienia postępowania.

W uzasadnieniu decyzji Organ rentowy stwierdza, iż odmawia uchylenia decyzji i stwierdza jej wydanie z naruszeniem prawa.

Jako podstawę odmowy uchylenia decyzji ZUS podaje treść art. 146 Kodeksu Postępowania Administracyjnego, zgodnie z którym nie można uchylić decyzji, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat.

W takich sprawach istotna jest weryfikacja kiedy nastąpiło doręczenie decyzji, bowiem od daty doręczenia rozpoczyna bieg 5-letni termin na złożenie wniosku o wznowienie postępowania.

Wszystkie kobiety urodzone w roku 1953, których sprawy analizowałam otrzymały w 2013r. decyzje z ZUS listem zwykłym, tak więc ZUS nie dysponuje dowodem doręczenia owych decyzji, a co za tym idzie – nie wie kiedy i czy w ogóle decyzje zostały doręczone!

W myśl art. 39 k.p.a. organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy.

Co do doręczenia odpisu decyzji wydanych przez organ rentowy, to kodeksowa reguła pokwitowania wyrażona w art. 39 k.p.a. została zmodyfikowana przez art. 71a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którym ZUS może przesyłać pisma i decyzje listem zwykłym, jednakże w razie sporu ciężar dowodu doręczenia pisma lub decyzji, spoczywa na Zakładzie. 

Z powyższego jednoznacznie wynika, że to na organie rentowym, jako organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wykazania daty doręczenia decyzji i od tej konkretnej daty można zacząć liczyć 5-letni termin na złożenie wniosku o wznowienie postępowania.

Brak dowodów doręczenia decyzji nie może powodować ujemnych konsekwencji dla adresata pisma w sytuacji gdy kwestionuje się datę doręczenia.

Wątpliwości co do daty doręczenia decyzji powinny być rozstrzygane na korzyść strony postępowania, gdyż brak skutecznego doręczenia godzi w jej podstawowe uprawnienia procesowe, a przede wszystkim w możliwość skutecznego zaskarżenia wydanej decyzji.

Wskazać należy, iż jeżeli decyzja została wysłana do Ubezpieczonej listem zwykłym, to na organie rentowym spoczywa obowiązek wykazania zarówno faktu doręczenia decyzji, jak i terminu doręczenia.

Dodatkowo w orzecznictwie sądowoadministracyjnym akceptowane jest stanowisko, zgodnie z którym fakt doręczenia lub ogłoszenia decyzji powinien być w odpowiedni sposób udokumentowany, albo w postaci zwrotnego potwierdzenia odbioru, albo protokołu ogłoszenia decyzji.

Obowiązkiem organu stosującego art. 146 § 1 k.p.a. jest zatem wyjaśnienie, czy decyzja została doręczona, czy ogłoszona, oraz komu i w jakim dniu oraz wykazanie tego faktu. Nie można uznać wydanej decyzji za doręczoną, jeśli okoliczność ta nie została wykazana w postępowaniu wyjaśniającym.

Faktu doręczenia, ewentualnie ogłoszenia, decyzji nie można domniemywać. Stanowi on przesłankę warunkującą zastosowanie przewidzianego w art. 146 § 1 k.p.a. przedawnienia, wobec czego musi zostać przez organ wykazany. Obowiązkiem organu jest wyjaśnienie, czy decyzje zostały doręczone, czy ogłoszone, a jeśli doręczone – to komu i w jakim dniu.

Jak wynika z powyższego, jeżeli decyzja ZUS została doręczona listem zwykłym, Zakład nie ma dowodu na jej doręczenie, dlatego nie przysługuje mu prawo do korzystania z „dobrodziejstwa” przepisu 146 § 1 k.p.a.

Wszystkie osoby które otrzymały decyzje listem zwykłym powinny więc wnieść odwołanie do Sądu Ubezpieczeń Społecznych, żądając wznowienia postępowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby dodać komentarz rozwiąż równanie: *